Ortoreksja

Często, idąc po zatłoczonym chodniku w wielkim mieście, kontemplując nad swoim życiem, nie zauważamy problemów ludzi będących dookoła nas. Często sami mamy zbyt wiele problemów i przejmowanie się troskami innych ludzi jest nam zupełnie niepotrzebne. Lecz czasami bywa, że patrzymy na tą gromadę ludzi śpieszących się czy do do pracy czy do sklepu, albo na jakieś spotkanie i zaczynamy im zazdrościć. Zazdrościmy im tego, że oni wcale nie wyglądają na takich co mają problemy – jak my!
Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, że ci „normalni” ludzie cierpią na różne przypadłości. Jedni są uzależnieni od alkoholu i właśnie się spieszą na terapię drudzy próbują od dwóch lat rzucić palenie – zresztą bezskutecznie. Jeszcze inni chorują na takie zaburzenia psychiczne jak chociażby schizofrenia, bulimia, ortoreksja, ADHD albo na inną niepełnosprawność intelektualną. Nie zauważamy tego, bo Ci ludzie być może sami nie chcą aby zauważono ich odmienność, ich słabość.
Co prawda powstaje wiele ośrodków terapeutycznych gdzie dzięki kompleksowej pomocy psychologów i terapeutów można wyleczyć się z zaburzeń psychicznych, albo nauczyć się z nimi żyć w przypadkach gdy całkowite wyleczenie jest niemożliwe (autyzm), lecz mimo to wielu wstydzi się swych problemów, zresztą niepotrzebnie. Dusząc w sobie samym swoje troski i zmartwienia na pewno nie możemy liczyć na pomoc, której przecież tak mocno potrzebujemy.
Nie ukrywajmy tego, że jesteśmy w pewien sposób ułomni, bo wtedy nikt nas nie zauważy, nikt nie będzie nam chciał pomóc. A tak, w tym tłumie na ulicy zawsze może się znaleźć osoba o złotym sercu, która wesprze nas i doradzi co robić, gdzie zgłosić się o pomoc.